Ewa Szul-Skjoeldkrona

Czego nie można kupić za pieniądze – Michael Sandel w Warszawie

Czego nie można kupić za pieniądze – Michael Sandel w Warszawie

9 czerwca w Auditorium Maximum na Uniwersytecie Warszawskim wykład poprowadził prof. Michael Sandel, zwany filozofem oburzonych. My też tam byliśmy i wykładu z uwagą wysłuchaliśmy.

Michael Sandel to filozof, którego harvardzkie wykłady o sprawiedliwości od lat przyciągają tysiące słuchaczy. Sandel specjalizuje się  w analizie dylematów dnia codziennego i rozstrzygając je wspólnie ze słuchaczami pokazuje, w jaki sposób jego zdaniem powinno być urządzone społeczeństwo. Nie jest filozofem wygłaszającym swoje przekonania ex cathedra – swoich studentów traktuje po partnersku, zadaje im pytania i wciąga w dyskusję puszczając mikrofon po sali.

Nie inaczej było wczoraj w Warszawie – przy pełnej sali prof. Sandel prowadził dialog ze słuchaczami o tym, czego nie można kupić za pieniądze. Pytał o to, w jakich sytuacjach i czy w ogóle popyt na dany towar uzasadnia drastyczne podwyżki cen, czy należy płacić za dobre stopnie, a także czy jest coś złego w przyjmowaniu na uniwersytet studentów, których braki intelektualne są równoważone przez zasobny portfel rodziców. Jak nietrudno zgadnąć, zdania były mocno podzielone, a dyskusja ożywiona.

Na koniec, prof. Sandel powiedział coś, co zostało w nas na dobre: wbrew temu, co twierdzą niektórzy ekonomiści, solidarność, altruizm, chęć pomocy innym nie to nie są ograniczone zasoby. Wręcz przeciwnie: są jak mięsień, im częściej ćwiczone tym silniejsze i większe.